Zbigniew Wegehaupt to ogromnie utalentowany muzyk jazzowy. W tych dniach odszedł od nas wybitny basista i kompozytor. Miałem do szczęście, że mogłem go poznać osobiście projektując dla niego grafikę płyty TOTA i pracując nad jego stroną WWW.
Dostrzegłem, ze hasło „Zbigniew Wegehaupt” znalazło się w pierwszej dziesiątce słów z wyszukiwarki Google. Odnoszą się one do zdjęć z koncertu Zbigniewa Wegehaupta, gdzie zrobiłem mu zdjęcie, które trafiły do bloga.
Przy okazji widzę, że moje zdjęcie rozpowszechnia się i tak jest na stronie:
www.reverbnation.com/page_object/page_object_photos/artist_626051 (bez pozwolenia i podania żródła)
na myspace.com
Dodaję sobie do maili graficzne stopki. Fajnie mieć link w każdym mailu, zawsze to jakaś promocja i przypominanie o sobie. Do tej pory stosowałem tekstowe stopki, ale graficzne fajniejsze. Jednak mi nie wychodziły, pisałem najprościej jak można kod by program pocztowy to odczytał i nie dawało się. Odkryłem teraz tajemnice. Używam programu Thunderbird i tam trzeba przygotować stopkę i zapisać jako plik HTML, a nie w zewnętrznym edytorze. I o dziwo zadziałało bez problemu. Między innymi reklamuję w stopce stronę: Anielskie sprawki
Na statystyki strony z starymi kartami świątecznymi i starymi pocztówkami miło zaglądać przed świętami, bo rosną. A przy okazji do działu pożyczek bezzwrotnych znalezisko na stronie: deccoria.pl/galeria/foto,id,44941,547064,1,stare-pocztowki-swiateczne.html# moja pocztówka pochodząca z wyżej wymienionych stron. A juz całkiem liczne pożyczki znalazłem na stronie: http://jolory.jalbum.net/Stare-kartki-%C5%9Bwi%C4%85teczne/slides/bn-14.html ubarwiono też stronę www.warsztatywzlodziejewie.pl/aktualnosci/746/attachment/stare_kartki_swiateczne-02m, spodobała się też kartka właścicielowi bloga feliniak.blog.onet.pl
Google Analityc nie służą do pozycjonowania. Dają wiedzę, co dzieje się na stronie, ale odwiedzających nie ściągają. Mam podejrzenia, że przeciwnie, pozwalają Googlom wnikać w ruch na stronie i czasem obniżyć pozycję w wynikach (SERPach). Ta strona spada systematycznie. Więc ciach wywalamy kod Google Analytic i zobaczmy, co będzie dalej. Wierzę ze to posłuży wzrostowi pozycji.
Odkryłem że moja spółdzielnia ma stronę WWW. Odkrycie duże bo spółdzielnia malutka i po co jej strona, bo podwórko wystarczy do przekazywania informacji. Na stronie jest galeria w której jest wiele moich zdjęć ściągniętych z internetu. Muszę się dowiedzieć, czy to ktoś ma świadomość, że to współlokator, czy tak ściągnął zdjęcia, bo z okolicy.
http://twojaspoldzielnia.pl/
I jeszcze jedno odkrycie, tym razem rysunki moje z bajkami pojawiły się na stronie DorDoor.com.hk ”HK” a cóz to za domena.. pierwsze widzę.
Bo w statystyka , nieprzyjemny kolor czerwony zmienia się w zielony, wracają odwiedzający. A ja dołożyłem do portfolio grafika kilka prac.
Na frazę „mur berliński” w ciągu roku weszło 40 osób. Z tym że 50% tych wejść przypada na konkretny dzień. 13 sierpnia. Wpierw się zdziwiłem, czemu Google polubiły mnie właśnie tego dnia, ale to inaczej. Tego dnia wiele osób szukało coś o „murze berlińskim” ponieważ na ten dzień przypadła równa 70-letnia rocznica powstania muru. A że miałem kiedyś możliwość zobaczyć owo dzieło Czerwonych, to i jest o tym wzmianka w moim blogu.
W moim i nie tylko, też odkryłem, ze to zdjęcie pojawiło się nie tylko na mojej stronie, zostało też użyte na stronie http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110820/REPORTAZ/275193428
Dotyczy majowego wpisu wnetrza-ok i o przeniesieniu tej strony na inny adres z powodu zakończenia działania serwera. Otóż zerknąłem w statystyki Google i się zdziwiłem, statystyki pokazują ruch na stronie, nie wykazujący zmniejszenia. Czyżby odłączono dopiero teraz? Wpisałem adres strony i przeniosło mnie na serwer WP. Czyli strony nie ma.
Druga strona przeniesiona o pocztówkach i starych widokówkach Wykazuje ruch ale to pojedyncze odwiedziny raz na kilka dni, ale są mimo że strony nie ma.Czyli do statystyk przedostaje się dużo szumu. Żródłem ruchu są strony, z których wcale nie ma do mnie linków i nigdy nie umieszczałem ich tam nie są też podobne w tematyce.
Miałem dużo szacunku dla WP, że likwidując strony umożliwiła zrobienie przekierowań na nowy adres. Szacunek teraz tracę, bo już nie przekierowuje. Widzę też ze statystyk, że strony nie działały do końca maja, ale już odłączono 3 dni wcześniej.
http://www.ongsono.com ponoc generuje sitemap… ale ja nie mogę doczekac się tej sitemap, trwa to godzinami i zawiesza się na jakims plik. Zatem stosuję www.xml-sitemaps.com. Choć już kiedyś znalazłem coś fajniejszego i nie pamiętam co to było. Ale ta 1 strona ma taką zabawkę, że sitemap można wysłać do kilku (6) popularnych wyszukiwarek i to działa szybko i co to szkodzi o sobie przypomnieć.
—
grafik freelancer portfolio
site dla blog.tworze.com wynosi 8. Gdy w rzeczywistości ma ponad 100 stron. Mam dla niego „narzędzie webmastera” gdzie w statystykach indeksowania są podawane strony dziesiątkami miesięczni, nie mają Google żadnych zastrzeżeń w diagnostyce strony. Mam sitemap, mam lata prowadzenia blogu, stale uzupełniam treść… to co k^Z”_#$ jest?